Forum Sama chcę…

Opadające powieki
T#558472
Facebook
Iwonah66 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7861252 16.09.2021 13:53:55
Agnes bruzdy wypełniaja chyba wszyscy(to jedno z najłatwiejszych wypełnień) ważne ,żebyś przed podaniem kwasu wyciagnęła trochę tłoczek w strzykawce aby sprawdzić czy nie trafiłas w naczynko tzw aspiracja poczytaj
inkaa poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#7861259 16.09.2021 14:05:50
Agnes, nie wypełniałam ust, bo... no właśnie, to już maniacko zabrzmi zawstydzony ja robię obrys ust nitkami. I to mi wystarcza przynajmniej na razie.
W ogóle z wypełniaczami miałam mały kontakt. Z 7-8 lat temu doktor wypełnił mi bruzdy nosowo-wargowe, ale chyba mi się przemieściło wypełnienie. I miałam raz tzw. wolumetrię. Tylko ja z natury jestem pucułowata i wyglądałam głupio taki dziwny A! Jeszcze hialuron pena użyłam kilka razy i tu w ogóle porażka. No nie wiem, koleżanka, która mnie namówiła ma super efekty. U mnie kwas nie chciał się "rozejść" pod skórą, zostawały takie kuleczki, aż się wchłonęły. Mam suchą skórę, może dlatego...
Powoli, jak radzą dziewczyny, lepiej podać mniej niż za dużo, a za tydzień, dwa uzupełnić, tak mi się wydaje.
wpis edytowany 16.09.2021 14:07:29
Agnes78 poziom 3
#7861271 16.09.2021 14:21:28
    Iwonah66 pisze:

    Agnes bruzdy wypełniaja chyba wszyscy(to jedno z najłatwiejszych wypełnień) ważne ,żebyś przed podaniem kwasu wyciagnęła trochę tłoczek w strzykawce aby sprawdzić czy nie trafiłas w naczynko tzw aspiracja poczytaj


Iwona, dzięki może w takim razie walnę sobie trochę w bruzdy? Zobaczę jeszcze. Tak, wiem co to aspiracja, ale dzięki.
Iwonah66 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7861272 16.09.2021 14:22:15
Inkaa no jak ty tak wszędzie wkładasz nici to z tymi nowymi nie bedziesz miała problemu
Agnes78 poziom 3
#7861273 16.09.2021 14:23:52
    inkaa pisze:

    Agnes, nie wypełniałam ust, bo... no właśnie, to już maniacko zabrzmi zawstydzony ja robię obrys ust nitkami. I to mi wystarcza przynajmniej na razie.
    W ogóle z wypełniaczami miałam mały kontakt. Z 7-8 lat temu doktor wypełnił mi bruzdy nosowo-wargowe, ale chyba mi się przemieściło wypełnienie. I miałam raz tzw. wolumetrię. Tylko ja z natury jestem pucułowata i wyglądałam głupio taki dziwny A! Jeszcze hialuron pena użyłam kilka razy i tu w ogóle porażka. No nie wiem, koleżanka, która mnie namówiła ma super efekty. U mnie kwas nie chciał się "rozejść" pod skórą, zostawały takie kuleczki, aż się wchłonęły. Mam suchą skórę, może dlatego...
    Powoli, jak radzą dziewczyny, lepiej podać mniej niż za dużo, a za tydzień, dwa uzupełnić, tak mi się wydaje.


Inkaa, nici, to jest dla mnie jakiś Hardcore, za to raczej nigdy się nie wezmę:-) Ja też miałam volumetrię i nigdy więcej bo mam chyba tak jak Ty, też nie mam raczej szczupłej twarzy i trochę wyglądałam jak kretynka:-)
inkaa poziom 5
#7861289 16.09.2021 15:20:39
Oj, tak, wolumetria nie jest dla każdego kształtu twarzy. A może dobry lekarz potrafi z każdej twarzy wyrzeźbić ładny owal...? W każdym razie ja wyglądałam, jakby mnie zęby bolały, opuchnięta dziwnie.
Tusiek poziom 3
#7861333 16.09.2021 17:43:28
Agnes78 tak wypełniałam sobie bruzdy, nie jest trudno, jak masz obawę, ze w coś trafiłaś co raczej się nie zdarza w tym miejscu to zawsze można sprawdzić pociągając tłok, lub chociaż podnieść igłę i zobaczyć jak to się zachowuje - jak by była wbita w żyłę, to by tak ciągnęło i taka jakby góla się robiła. Dwa razy mi się zdarzyło przy oczach, ze trafiłam w większe naczynko i miałam potem niezłe limo &#128556,&#128584,&#128540,
Agnes78 poziom 3
#7861472 17.09.2021 08:45:41
    Tusiek pisze:

    Agnes78 tak wypełniałam sobie bruzdy, nie jest trudno, jak masz obawę, ze w coś trafiłaś co raczej się nie zdarza w tym miejscu to zawsze można sprawdzić pociągając tłok, lub chociaż podnieść igłę i zobaczyć jak to się zachowuje - jak by była wbita w żyłę, to by tak ciągnęło i taka jakby góla się robiła. Dwa razy mi się zdarzyło przy oczach, ze trafiłam w większe naczynko i miałam potem niezłe limo &#128556,,&#128584,,&#128540,,



Tusiek ja też raz tak miałam, że zrobiły mi się dwa krwiaczki pod okiem, tak jeden przy drugim, a później to się zlało w całość i miałam limo przez prawie dwa tygodnie:-)
Agnes78 poziom 3
#7861477 17.09.2021 08:52:17
Dziewczyny, zrobiłam wczoraj usta!!! To był mój debiut jeżeli chodzi o wypełniacze. Weszło mi 0,8 ml i wcale nie są duże (dzisiaj trochę spuchnięte, ale jak to minie to będą idealne). Ja mam dość szerokie usta, tylko straciły swoja objętość, jędrność (były pomarszczone i zwiędnięte). Jestem mega zadowolona. W ogole nie bolało (dobrze znieczuliłam się kremem i miałam kwas z lidokainą). Mam dwa małe siniaczki. Następne będą bruzdy nosowo-wargowe. Kurczę ale to wszystko wciąga:-) Bez Was nigdy bym się nie odważyła:-)
Iwonah66 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7861499 17.09.2021 10:09:54
Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą
Agnes78 poziom 3
#7861502 17.09.2021 10:33:12
    Iwonah66 pisze:

    Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą


Iwona, boję się, że to dopiero początek i dopiero się rozkręcam:-) Ale to wszystko wciąga...Przeczytałam Wasze posty o peelingu PQ i juz oczywiście też chcę:-) Ja uwielbiam też Yellow Peel Retises CT Sesedermy z etinolem i witaminą C, ale po tym jest duże złuszczanie, ale za to buzia jak pupcia niemowlaka. Ale na pewno o tym słyszałaś:-) W gabinecie zabieg kosztuje 350 zl , a peeling kupuję za 100-120 zł.
Agnes78 poziom 3
#7861509 17.09.2021 10:52:48
    Agnes78 pisze:

      Iwonah66 pisze:

      Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą


    Iwona, boję się, że to dopiero początek i dopiero się rozkręcam:-) Ale to wszystko wciąga...Przeczytałam Wasze posty o peelingu PQ i juz oczywiście też chcę:-) Ja uwielbiam też Yellow Peel Retises CT Sesedermy z etinolem i witaminą C, ale po tym jest duże złuszczanie, ale za to buzia jak pupcia niemowlaka. Ale na pewno o tym słyszałaś:-) W gabinecie zabieg kosztuje 350 zl , a peeling kupuję za 100-120 zł.



Kurczę, nie mogę się napatrzeć na te moje usta, nieskromnie powiem, że wyszły mi idealnie, równiutko i teraz są takie jędrne, nawilżone i tak fajnie uniosły mi się kąciki. Zupełnie inna twarz. Mimo tych wszystkich zabiegów na twarz ciągle coś mi nie pasowało, a teraz już wiem, że to usta i opadnięte kąciki wszystko psuły. Mogłabym to robić, chyba minęłam się z powołaniem:-) Już nawet dwóm koleżankom robiłam Nucleofill i mezo skory głowy Dr Cyj i sprawia mi to dużą przyjemność, a jeszcze jak słyszę, że są efekty, to już w ogóle czuję dumę i satysfakcję. Aż żałuję, że nie zostałam pielęgniarką, tak jak planowałam. Teraz wystarczyłyby jakieś kursy i byłby dochodowy zawód:-)
Iwonah66 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7861533 17.09.2021 11:46:53
Agnes nic straconego zawsze jakieś zaoczne mozna zrobić
Agnes78 poziom 3
#7861545 17.09.2021 12:02:12
    Iwonah66 pisze:

    Agnes nic straconego zawsze jakieś zaoczne mozna zrobić


Iwona, tylko, że mi się nie chce, już za stara jestem, w przyszłym tygodniu kończę 43 lata
Iwonah66 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#7861575 17.09.2021 12:34:42
Agnes domysliłam sie po niku ,żeby cie pocieszyc ja mam 55
inkaa poziom 5
#7861610 17.09.2021 13:12:56
Agnes bardzo szczęśliwy Brawo cool
Jak to zrobiłaś, że kąciki ust uniosłaś? często widzę "na ulicy", że dziewczyny mają nawet ładnie zrobione usta, ale kąciki tak nie do końca, są lekko opuszczone.
Agnes78 poziom 3
#7861635 17.09.2021 14:23:59
    inkaa pisze:

    Agnes bardzo szczęśliwy Brawo cool
    Jak to zrobiłaś, że kąciki ust uniosłaś? często widzę "na ulicy", że dziewczyny mają nawet ładnie zrobione usta, ale kąciki tak nie do końca, są lekko opuszczone.


Inkaa, podałam trochę kwasu w kącikach, ale tak niezbyt głęboko. Tak robił jakiś tam doktor na filmiku:-)
Agasik poziom 6
#7862747 17.09.2021 22:58:42
    Agnes78 pisze:

      Agnes78 pisze:

        Iwonah66 pisze:

        Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą


      Iwona, boję się, że to dopiero początek i dopiero się rozkręcam:-) Ale to wszystko wciąga...Przeczytałam Wasze posty o peelingu PQ i juz oczywiście też chcę:-) Ja uwielbiam też Yellow Peel Retises CT Sesedermy z etinolem i witaminą C, ale po tym jest duże złuszczanie, ale za to buzia jak pupcia niemowlaka. Ale na pewno o tym słyszałaś:-) W gabinecie zabieg kosztuje 350 zl , a peeling kupuję za 100-120 zł.



    Kurczę, nie mogę się napatrzeć na te moje usta, nieskromnie powiem, że wyszły mi idealnie, równiutko i teraz są takie jędrne, nawilżone i tak fajnie uniosły mi się kąciki. Zupełnie inna twarz. Mimo tych wszystkich zabiegów na twarz ciągle coś mi nie pasowało, a teraz już wiem, że to usta i opadnięte kąciki wszystko psuły. Mogłabym to robić, chyba minęłam się z powołaniem:-) Już nawet dwóm koleżankom robiłam Nucleofill i mezo skory głowy Dr Cyj i sprawia mi to dużą przyjemność, a jeszcze jak słyszę, że są efekty, to już w ogóle czuję dumę i satysfakcję. Aż żałuję, że nie zostałam pielęgniarką, tak jak planowałam. Teraz wystarczyłyby jakieś kursy i byłby dochodowy zawód:-)
o proszę zaglądam a koleżanka już po i zadowolona&#128514,&#129299, przepięknie. Ile kwasu zużyłas Agnes? I jak punktowo wzdłuż linii ust?
Agnes78 poziom 3
#7862769 18.09.2021 09:28:29
    Agasik pisze:

      Agnes78 pisze:

        Agnes78 pisze:

          Iwonah66 pisze:

          Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą


        Iwona, boję się, że to dopiero początek i dopiero się rozkręcam:-) Ale to wszystko wciąga...Przeczytałam Wasze posty o peelingu PQ i juz oczywiście też chcę:-) Ja uwielbiam też Yellow Peel Retises CT Sesedermy z etinolem i witaminą C, ale po tym jest duże złuszczanie, ale za to buzia jak pupcia niemowlaka. Ale na pewno o tym słyszałaś:-) W gabinecie zabieg kosztuje 350 zl , a peeling kupuję za 100-120 zł.



      Kurczę, nie mogę się napatrzeć na te moje usta, nieskromnie powiem, że wyszły mi idealnie, równiutko i teraz są takie jędrne, nawilżone i tak fajnie uniosły mi się kąciki. Zupełnie inna twarz. Mimo tych wszystkich zabiegów na twarz ciągle coś mi nie pasowało, a teraz już wiem, że to usta i opadnięte kąciki wszystko psuły. Mogłabym to robić, chyba minęłam się z powołaniem:-) Już nawet dwóm koleżankom robiłam Nucleofill i mezo skory głowy Dr Cyj i sprawia mi to dużą przyjemność, a jeszcze jak słyszę, że są efekty, to już w ogóle czuję dumę i satysfakcję. Aż żałuję, że nie zostałam pielęgniarką, tak jak planowałam. Teraz wystarczyłyby jakieś kursy i byłby dochodowy zawód:-)
    o proszę zaglądam a koleżanka już po i zadowolona&#128514,,&#129299,, przepięknie. Ile kwasu zużyłas Agnes? I jak punktowo wzdłuż linii ust?


0,8 ml aż poszło mi w usta, ale to dlatego, że ja nie mam takich małych wąskich ust, tej czerwieni wargowej mam dość dużo, tyle, że brakowało im objętości nawilżenia. Były pomarszczone i przesuszone, no co tu dużo mówić po prostu się zestarzały:-) Na górną wargę podawałam tzw. metodą russian lips, czyli punktowo ukłucie przy ukłuciu prostopadle to ust, a na dolną metodą tradycyjną czyli równolegle do ust, więcej w środkowej części i mniej w kącikach, ale z pominięciem środka. Ja się najwięcej nauczyłam z tego filmiku, on tam pokazuje różne techniki na kilku pacjentkach i fajnie wszystko tłumaczy: https://www.youtube.com/watch?v=wb3tRDmTeI8
Agasik poziom 6
#7862774 18.09.2021 09:55:31
    Agnes78 pisze:

      Agasik pisze:

        Agnes78 pisze:

          Agnes78 pisze:

            Iwonah66 pisze:

            Agnes brawo nie taki diabeł straszny myslę ,że najgorsze masz za sobą


          Iwona, boję się, że to dopiero początek i dopiero się rozkręcam:-) Ale to wszystko wciąga...Przeczytałam Wasze posty o peelingu PQ i juz oczywiście też chcę:-) Ja uwielbiam też Yellow Peel Retises CT Sesedermy z etinolem i witaminą C, ale po tym jest duże złuszczanie, ale za to buzia jak pupcia niemowlaka. Ale na pewno o tym słyszałaś:-) W gabinecie zabieg kosztuje 350 zl , a peeling kupuję za 100-120 zł.



        Kurczę, nie mogę się napatrzeć na te moje usta, nieskromnie powiem, że wyszły mi idealnie, równiutko i teraz są takie jędrne, nawilżone i tak fajnie uniosły mi się kąciki. Zupełnie inna twarz. Mimo tych wszystkich zabiegów na twarz ciągle coś mi nie pasowało, a teraz już wiem, że to usta i opadnięte kąciki wszystko psuły. Mogłabym to robić, chyba minęłam się z powołaniem:-) Już nawet dwóm koleżankom robiłam Nucleofill i mezo skory głowy Dr Cyj i sprawia mi to dużą przyjemność, a jeszcze jak słyszę, że są efekty, to już w ogóle czuję dumę i satysfakcję. Aż żałuję, że nie zostałam pielęgniarką, tak jak planowałam. Teraz wystarczyłyby jakieś kursy i byłby dochodowy zawód:-)
      o proszę zaglądam a koleżanka już po i zadowolona&#128514,,,&#129299,,, przepięknie. Ile kwasu zużyłas Agnes? I jak punktowo wzdłuż linii ust?


    0,8 ml aż poszło mi w usta, ale to dlatego, że ja nie mam takich małych wąskich ust, tej czerwieni wargowej mam dość dużo, tyle, że brakowało im objętości nawilżenia. Były pomarszczone i przesuszone, no co tu dużo mówić po prostu się zestarzały:-) Na górną wargę podawałam tzw. metodą russian lips, czyli punktowo ukłucie przy ukłuciu prostopadle to ust, a na dolną metodą tradycyjną czyli równolegle do ust, więcej w środkowej części i mniej w kącikach, ale z pominięciem środka. Ja się najwięcej nauczyłam z tego filmiku, on tam pokazuje różne techniki na kilku pacjentkach i fajnie wszystko tłumaczy: https://www.youtube.com/watch?v=wb3tRDmTeI8
No super technika Agnes! Gratulacje! Mnie najbardziej przy ustach na początku powstrzymywał ból - ale się przełamałam wesoły
Opadające powieki
T#558472
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!