Olkotka, zaszalałaś
Myślę, że taka opuchlizna to głównie efekt umęczenia tej okolicy, niekoniecznie preparatu.
Przy wprawnym podawaniu u mnie największa opuchlizna jest na drugi dzień, mam nadzieję że do tego czasu u Ciebie już się uformuje.
Mam pytanie do bardziej doświadczonych: chcę lekko podnieść opadnięty policzek. Dosłownie opadnięty. Ze względu na to opadnięcie, tworzy się linia marionetki (wgłębienie) i bruzda nosowo-wargowa.
Jeśli naciągam skórę w miejscu wskazanym jak na grafice czerwoną kropką, twarz wygląda perfekcyjnie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAWiem, że samym kwasem nie uzyskam satysfakcjonującego efektu, ale to niejako wstęp do nici.
Pytanie, czy według was lepiej wstrzykiwać kwas w miejscu czerwonej kropki (przy naciągniętej skórze, żeby ją niejako "przybić" - jak szpilką), czy lepiej pionowo w formie linii, tak jak zaznaczyłam na rysunku?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA