[quote=Winniczek] tak po 0,35 na stronę. wcześniej oglądałam filmiki dot wypełnienia skroni - min tego doktora z Kanady, który pokazuje niebezpieczne miejsca. Dawałam bardzo płytko - liniowo, mało, kulka razy. Prowadząc igle podciągalam skore w górę żeby widzieć czy coś mi się nie „złapało” niebezpiecznego. Unikałam obszaru wzdłuż linii włosów. Ale prawdopodobnie po tym skluciu jedna stron mi spuchła i tak się przestraszyłam - raczej w nic nie wstrzyjnelam ale jakiś ucisk czy coś zawsze może się trafić. Tutaj miejsca nie ruszane - wiec rozpieranie straszne było i tak się przestraszyłam ze szok. Dziś jest lepiej … ale dobrze to będzie za 2-3 dni
Agasik pisze:
Cześć kochani - wczoraj zaszalalam - zrobiłam Ellanse na skronie - dziś siniaki i opuchlizna. Straszny obszar … z nerwów cała się spociłam ….
Ile dalas rade wrzucic? Po 0.5ml czy mniej? Mi sie udawalo max 0.3ml. Najgorsze ze skron skroni nierowna tzn ma inne ukrwienie
Cześć kochani - wczoraj zaszalalam - zrobiłam Ellanse na skronie - dziś siniaki i opuchlizna. Straszny obszar … z nerwów cała się spociłam ….
Ile dalas rade wrzucic? Po 0.5ml czy mniej? Mi sie udawalo max 0.3ml. Najgorsze ze skron skroni nierowna tzn ma inne ukrwienie