siemano23 pisze:
Taka moja rada od starej wyjadaczki która zaczynała zabiegi od dermapen. Jest Ok ale dluuuuzej trzeba czekać na efektu, i to czekanie aż skora się złuszczy po zabiegu jest trochę męczące. Całe to zaczerwienienie, podrażnienie itd niewarte zachodu. Kup dobre igły, krem mocny znieczulający ja polecam od siebie tktx 56% teraz tylko tego używam. Działaj normalna mezoterapia igłowa, składniki zostaną w skorze szybciej zobaczysz zagęszczenie i odżywienie. Ja po dwóch latach robienia samego praktycznie mezo iglowej widzę ile dobrego zrobiło skorze. I cierpliwość przede wszystkim, kolagen potrzebuje czasu na odbudowę i zagęszczenie.
Oliwka11 pisze:
Patryk, dziękuję raz jeszcze😁,,,
Wczoraj robiłam Mezo i zawsze dostawałam w gratisie fajne igły, tym razem niestety nie😖,,,
W domu miałam jakiś zestaw kupiony przypadkowo ale były moim zdaniem wyjątkowo tępe. Na samej twarzy zużyłam aż pięć... Dziś jestem cała w mini siniakach, jak nigdy🤦,,,
Macie coś dobrego?
Zastanawiam się czy nie zainwestować w dermapen i przestac się męczyć
Patryk, dziękuję raz jeszcze😁,,,
Wczoraj robiłam Mezo i zawsze dostawałam w gratisie fajne igły, tym razem niestety nie😖,,,
W domu miałam jakiś zestaw kupiony przypadkowo ale były moim zdaniem wyjątkowo tępe. Na samej twarzy zużyłam aż pięć... Dziś jestem cała w mini siniakach, jak nigdy🤦,,,
Macie coś dobrego?
Zastanawiam się czy nie zainwestować w dermapen i przestac się męczyć
Taka moja rada od starej wyjadaczki która zaczynała zabiegi od dermapen. Jest Ok ale dluuuuzej trzeba czekać na efektu, i to czekanie aż skora się złuszczy po zabiegu jest trochę męczące. Całe to zaczerwienienie, podrażnienie itd niewarte zachodu. Kup dobre igły, krem mocny znieczulający ja polecam od siebie tktx 56% teraz tylko tego używam. Działaj normalna mezoterapia igłowa, składniki zostaną w skorze szybciej zobaczysz zagęszczenie i odżywienie. Ja po dwóch latach robienia samego praktycznie mezo iglowej widzę ile dobrego zrobiło skorze. I cierpliwość przede wszystkim, kolagen potrzebuje czasu na odbudowę i zagęszczenie.
Od lat bronię się przed dermapenem bo jakoś kojarzy mi się to tylko z takim mizianiem 😉,
Ale ta ostatnia mezo doprowadziła mnie do szału!
Patryk
Kupiłam igły z twojego polecenia.
Maść sobie daruję, bo one wszystkie na mnie kiepsko działają. Tzn. nie boli mnie wbijanie igły, a jedynie rozchodzenie się preparatu.