Iwonko, panowie są "delikatni" 
Ale u taty to grubsza sprawa. Na razie leczą serce, zrobił się stan zapalny. Miesiąc gorączkowania bardzo go osłabił. Ech...
Męża pozdrów, niech zbiera siły, żeby cię na rękach nosić
Ale u taty to grubsza sprawa. Na razie leczą serce, zrobił się stan zapalny. Miesiąc gorączkowania bardzo go osłabił. Ech...
Męża pozdrów, niech zbiera siły, żeby cię na rękach nosić