Dzień dobry wszystkim 
To mój pierwszy post na forum.
Niedawno (ubiegły czwartek) zrobiłam sobie sama wolumetrie (juvederm voluma). Wczesniej chodziłam do lekarza, wychodziło raz krzywo, raz ładnie, stwierdziłam wiec że nie bedę wydawać tyle kasy skoro potrafie robic zastrzyki
Modelowałam kości policzkowe i bródkę. Ogólnie jestem zadowolona ale.. Wyszły małe siniaczki. I wszystko byłoby ok, gdy jeden z nich nie rozlał się pod samym okiem
Nie wiem, jakim cudem tak sie stało, bo przecież nie ostrzykiwałam sie w okolicy oczodołów a wyglądam, jakbym miała regularne limo
Oczywiście do tej pory mój facet nie wiedział, ze cos ze soba robie, ale jak tym razem zobaczył dwa małe siniaczki na policzkach i wieeelkie ciemnofioletowe limo pod okiem to nie uwierzył, że uderzyłam się w biurko
Pytanie, jak uniknąc przekłucia takich duzych naczynek i powstania efektu pandy z podbitym okiem? wyglądam jak ofiara przemocy domowej..
To mój pierwszy post na forum.
Niedawno (ubiegły czwartek) zrobiłam sobie sama wolumetrie (juvederm voluma). Wczesniej chodziłam do lekarza, wychodziło raz krzywo, raz ładnie, stwierdziłam wiec że nie bedę wydawać tyle kasy skoro potrafie robic zastrzyki
Modelowałam kości policzkowe i bródkę. Ogólnie jestem zadowolona ale.. Wyszły małe siniaczki. I wszystko byłoby ok, gdy jeden z nich nie rozlał się pod samym okiem
Nie wiem, jakim cudem tak sie stało, bo przecież nie ostrzykiwałam sie w okolicy oczodołów a wyglądam, jakbym miała regularne limo
Oczywiście do tej pory mój facet nie wiedział, ze cos ze soba robie, ale jak tym razem zobaczył dwa małe siniaczki na policzkach i wieeelkie ciemnofioletowe limo pod okiem to nie uwierzył, że uderzyłam się w biurko
Pytanie, jak uniknąc przekłucia takich duzych naczynek i powstania efektu pandy z podbitym okiem? wyglądam jak ofiara przemocy domowej..