Anna74 pisze:
Stylage- robiony 2x, zero opuchlizny. Też muszę robić w konspiracji. Mój mąż czasami mówi mi, o chciałbym, żebyś się tak ładnie starzała jak ... i porównuje do jakiejś aktorki, ale nie rozumie, że nie da się tak starzeć naturalnie. Dlatego mam podwójny kłopot, bo po pierwsze ciągle ktoś jest w domu, po drugie martwię się, co powiem, jak zacznę puchnąć.
Stylage- robiony 2x, zero opuchlizny. Też muszę robić w konspiracji. Mój mąż czasami mówi mi, o chciałbym, żebyś się tak ładnie starzała jak ... i porównuje do jakiejś aktorki, ale nie rozumie, że nie da się tak starzeć naturalnie. Dlatego mam podwójny kłopot, bo po pierwsze ciągle ktoś jest w domu, po drugie martwię się, co powiem, jak zacznę puchnąć.
No wiem o czym mówisz. Jak masz juz sprawdzony kwas i wiesz ze nie puchniesz to juz sukces , ja jeszcze nie trafilam i mam obawy co kupic. Z allegro teraz mam obawy i nie wiem ktory sprzedawca ma ten po ktorym nie spuchne. Aby zaryzykowac bym musiala mojego gdzies wyslac na pare dni ale nie chce nigdzie jechac
.gif)