mmona pisze:
Kochane mam prośbę, możecie podzielić sie opinia na temat kwasów ktore stosowałyście i po nich nie puchnie sie ( mocno) ewentualnie lekki obrzęk? I gdzie zakipilyscie dany kwas? Mam problem , bo odkąd zamieszkał zemną facet na stałe nie moge sobie pozwolić na aplikacje kwasem po ktorym mocno wystepuje obrzęk na 3/4dni. Kiedys moglam faceta wkręcić ze czuje sie zle i by przyjechał gdzies za 3 dni a teraz dupa bo mieszka zemną
Kochane mam prośbę, możecie podzielić sie opinia na temat kwasów ktore stosowałyście i po nich nie puchnie sie ( mocno) ewentualnie lekki obrzęk? I gdzie zakipilyscie dany kwas? Mam problem , bo odkąd zamieszkał zemną facet na stałe nie moge sobie pozwolić na aplikacje kwasem po ktorym mocno wystepuje obrzęk na 3/4dni. Kiedys moglam faceta wkręcić ze czuje sie zle i by przyjechał gdzies za 3 dni a teraz dupa bo mieszka zemną
Ja zawsze Otesaly. Usta puchly na 2 dni. Reszta nie. Ale raz zrobiłam bruzdy i kąciki i..poszłam się opalać. Chyba Wam nie muszę mówić co miałam za ryj-balon