Anna74
Anno nie zniechecaj się tym przykrym zdarzeniem bo za kolejnym razem będziesz już miała doświadczenie ale ostrożności nigdy za wiele.Nawet jak już nie potrzebuje informacji o kwadowamiu o jednak czytam różne fora o tematyce kwasowej no to daje odwagę i pewność siebie w kolejnym podejściu do ostrzykiwan.
Piszesz że masz dorosłych synów i to jest ostatni dzwonek na rozpoczęcie poprawiania wyglądu. Ja to zrobiłam za późno ale i tak widać jakieś tam zatrzymanie czasu. Ja mam dawno nastoletnie wnuki i teraz pole do działania dla siebie. Jest nas więcej takich.żałuję że nie pomyślałam o samoostrzykiwaniu przed pięćdziesiątka. Cóż lepiej późno niż wcale.Pozdrawiam.
Anno nie zniechecaj się tym przykrym zdarzeniem bo za kolejnym razem będziesz już miała doświadczenie ale ostrożności nigdy za wiele.Nawet jak już nie potrzebuje informacji o kwadowamiu o jednak czytam różne fora o tematyce kwasowej no to daje odwagę i pewność siebie w kolejnym podejściu do ostrzykiwan.
Piszesz że masz dorosłych synów i to jest ostatni dzwonek na rozpoczęcie poprawiania wyglądu. Ja to zrobiłam za późno ale i tak widać jakieś tam zatrzymanie czasu. Ja mam dawno nastoletnie wnuki i teraz pole do działania dla siebie. Jest nas więcej takich.żałuję że nie pomyślałam o samoostrzykiwaniu przed pięćdziesiątka. Cóż lepiej późno niż wcale.Pozdrawiam.