mmona pisze:
Za kazdym razem robisz to u tego samego lekarza? Moze podaje za gleboko kwas. Jaka techniką jest podawany?
asiuasiu1 pisze:
Cześć dziewczyny czytam Wasze forum od jakiegoś czasu. zastanawiam się czy nie zacząc ostrzykiwac sobie ust sama.od listopada do stycznia łącznie miałam wstrzykniete 2.5 ml kwasu i szału nie ma a wręcz przeciwnie.różnica jest minimalna.nie wiem czy coś ze mną nie tak czy w ogóle może kwas jest nie dla mnie.bardzo proszę o jakąś radę czy w ogóle w moim przypadku jest sens się za to zabierać.pozdrawiam
Cześć dziewczyny czytam Wasze forum od jakiegoś czasu. zastanawiam się czy nie zacząc ostrzykiwac sobie ust sama.od listopada do stycznia łącznie miałam wstrzykniete 2.5 ml kwasu i szału nie ma a wręcz przeciwnie.różnica jest minimalna.nie wiem czy coś ze mną nie tak czy w ogóle może kwas jest nie dla mnie.bardzo proszę o jakąś radę czy w ogóle w moim przypadku jest sens się za to zabierać.pozdrawiam
Za kazdym razem robisz to u tego samego lekarza? Moze podaje za gleboko kwas. Jaka techniką jest podawany?