Hej ostrzykiwaczki 
ivka nie taki diabeł straszny jak go malują, szkoda ze nie istnieje stare forum tam od chyba 160 str. zaczęłyśmy nadawać, lało się, płakało , siniaczyło ale nabrałyśmy wprawy, dziś kupuję kwas i po sprawie, czasem siniak jest ale nie ma znaczenia, szybko znika. U mnie kwas Aśki trzyma ok.roku potem dodaję, powodzenia życzę ,)
ivka nie taki diabeł straszny jak go malują, szkoda ze nie istnieje stare forum tam od chyba 160 str. zaczęłyśmy nadawać, lało się, płakało , siniaczyło ale nabrałyśmy wprawy, dziś kupuję kwas i po sprawie, czasem siniak jest ale nie ma znaczenia, szybko znika. U mnie kwas Aśki trzyma ok.roku potem dodaję, powodzenia życzę ,)