natkanat pisze:
Powiedzcie czy jak wbije igle to następnie ja jakby wyprostować aby poziomo wyciskać kwas?
Powiedzcie czy jak wbije igle to następnie ja jakby wyprostować aby poziomo wyciskać kwas?
Ja osobiście mam problem z utrzymaniem zamierzonej pozycji igły, gdyż kwas ciężko się aplikuje- nie tak jak normalny zastrzyk. Jest gęsty, trzeba mocno napierać na tłok więc mi osobiście ręka z tą igłą lata na wszystkie strony ;-), w dodatku nie wiem, na co patrzeć- na położenie igły, czy na strzykawkę (żeby stwierdzić, że kwas z niej wychodzi). Nie wiem doprawdy, jak dziewczyny to kontrolują :-). Ale pomimo tych perturbacji jakoś to w miarę ładnie wychodzi; pomasuję, pouciskam po iniekcji i chyba jest ok, bo słyszę komplementy pozbawione stwierdzeń: "majstrowałaś coś przy twarzy?"