Pracusiu to dobrze ,ze u Ciecie wszystko wraca do normy, wiem jak choroba najbliższych potrafi zmienić całe życie u mnie też wiele się wydarzyło złego i nie potrafię się z tym pogodzić lecz żyć trzeba dalej
Najważniejsze ,że nastąpiła poprawa teraz już będzie tylko lepiej,trzymam kciuki ,życzę dużoooo zdrówka dla synka ,pozdrawiam ☺