To podałam dobrze Praktycznie nic nie widać może lekko zaznaczyły się kości policzkowe. Najbardziej wkurza mnie wiotka skóra pod oczami:/ w kwietniu bylam ją troszkę ostrzyknac kwasem. Efekt był fatalny...przez tydzień miałam podpuchnięte oczy jakbym ciągle płakała. Po tygodniu poszłam na poprawkę. Podała coś co rozprowadziło kwas czyli nic nie zostało. Byłam wkurzona na lekarkę. Eh!! Jedyny plus był taki ze nie miałam siniaków. Kiedys kosmetyczka jak zrobiła mi mezoterapie po przez tydzień chodziłam z siniakami. Wyglądałam jakby mnie ktoś pobił. Mega dyskomfort z uwagi ze mam styczność z klientami:/ |